Tym razem w eleganckiej odsłonie, na przyjęcie. Sukienka jest japońska, z naturalnego jedwabiu. z ciekawą postacią gejszy i flamingami. Bardzo cieniutka, zwiewna z kimonowymi rękawami. Niestety nie znam japońskich liter…
Puławska stylistka, blogerka fashion. Zapraszam do zostawienia komentarza, nie publikuję komentarzy od osób, które się nie podpisują, dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
Thanks for visiting and your comments. Greetings!
Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć, tekstów i ich fragmentów.