Futrzakowe love
Zima nie odpuszcza, trzeba ubierać się odpowiednio do niskiej temperatury, otulać się miękkością i ciepłością. Wszelkie futraki taki właśnie są, przy tym dodają nam elegancji i szyku.
Moja dzisiejsza stylizacja stawia na nowoczesną, świadomą dojrzałość, to wyrfinowany zimowy zestaw, pokazujący iż mimo wieku i zimna możemy wyglądać elegancko, kobieco , łącząc klasykę z wyrazistymi akcentami kolorystycznymi i fakturami.
Kremowa, tiulowa spódnica nadaje całości lekkości i subtelnej kobiecości. Jej zwiewna, forma pięknie kontrastuje z bardziej wyrazistymi, zimowymi elementami stroju. Górę stylizacji uzupełnia bordowy sweterek, który wprowadza ciepło i głębię koloru, a jednocześnie harmonizuje z bordową apaszką w groszki, oraz futrzaną czapką. Te dodatki nadają stylizacji elegancji i podkreślają jej spójność kolorystyczną.
Krótkie, niebieskie futerko stanowi mocniejszy, modowy akcent, przełamuje klasyczną paletę barw i dodaje całości nowoczesnego charakteru oraz wyrazistości. Szare kozaki równoważą stylizację, pasdują do nowoczesnej torby, rękawiczek, kolory te sprawiają iż stonowią, neutralne dodatki, którey nie koontrastują z bardziej dekoracyjnymi częściami garderoby.















Tę czapę i futerko zabieram od razu!
OdpowiedzUsuńMają potencjał i pasują do wielu ciuchów. Można się z nimi fajnie pobawić.
Skomponowałaś Marzenka ciekawy zestaw pełen kontrastów.
Jest on dowodem, że czujesz modę i jak to się ostatnio mówi - nie jesteś niewidzialna!
Znasz mnie, wiesz, że lubię namieszać :)
UsuńWow, ale ciekawe połączenie! To futerko faktycznie jest taką "kropką nad i" - niby nieoczywiste, a idealnie pasuje. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo
Usuń